dom · inspiracje · rodzina · Wielkanoc · wnętrza

Tym razem wnętrzarsko

    Bywają takie rzeczy w życiu domowym i rodzinnym, na których realizację-chociaż planowaną wciąż i wciąż na nowo-potrzeba wieków. Jak tak Mama sobie myśli i  przypomina sobie te mgliste, bo wciąż niezrealizowane plany, to zawsze ma to samo skojarzenie ze „Strasną zabą” K I Gałczyńskiego. Pewna pani na Marsałkowskiej kupowała synkę z groskiem w… Czytaj dalej Tym razem wnętrzarsko

inspiracje · wiara

Piękne brzmienie

Mama niedawno wysłuchała wielkopostnego „Paśnika”, w którym ojciec Norbert Kuczko opowiedział przedziwną historię pewnego koncertu jazzowego. To make long story short, najsłynniejszy jazzowy koncert świata zorganizowała siedemnastoletnia dziewczyna, Vera Brandes. Rzecz działa się 24 stycznia 1975 roku w Kolonii; wystąpić miał młody wówczas pianista Keith Jarret. Wydarzenie miało się odbyć w kolońskiej operze, po przedstawieniach,… Czytaj dalej Piękne brzmienie

inspiracje · post · rodzina · wiara · wychowanie

Między dietą a postem

Zasłyszane w aptece: „Poszczenie w Wielki Post i jakieś postanowienia z tej okazji to średniowiecze jakieś, żyjemy w XXI wieku, a ludzie tacy ociemniali!” Ta sama kobieta parę zdań później: „Ja do fryzjera to umówiłam się w pełnię księżyca, bo wtedy włosy ładniej rosną(…) Wie pani, na zapalenie oskrzeli najlepiej przykładać sobie kryształ do szyi,… Czytaj dalej Między dietą a postem

edukacja · inspiracje

Męski punkt widzenia: o cyfrowym państwie…(rozmarzył się Tata)

Prosta, wydawałoby się, czynność: wymiana dowodu rejestracyjnego z powodu braku miejsca na pieczątki badań technicznych. Oto, co trzeba zrobić: Pójść na badania techniczne. Zapłacić 98 zł za badania plus 1 zł na CEPiK (Centralną Ewidencję Pojazdów i Kierowców). Nie dziwić się, że można je zrobić pomimo braku miejsca na potwierdzenie ich wykonania. „Przecież to każdy… Czytaj dalej Męski punkt widzenia: o cyfrowym państwie…(rozmarzył się Tata)

dzieci · małżeństwo · rodzina

Ojciec przy porodzie, lata dziewięćdziesiąte. Opowiada Tata.

14 września 1995. Małżeństwo z niewielkim stażem, bez samochodu. Jedno, półtoraroczne maleństwo w domu, już śpi; drugie „niedługo” ma się urodzić. Wracają wczesnym wieczorem ze spotkania ze znajomymi. Nagle żona mówi, że to już! Jak to: miało być za dwa tygodnie? A więc taksówka: na Żelazną! Taksówkarz, stary Warszawiak, od razu wie o co chodzi.… Czytaj dalej Ojciec przy porodzie, lata dziewięćdziesiąte. Opowiada Tata.

dzieci · edukacja · wychowanie

Pozwolić odejść

Co jakiś czas pojawiają się w sieci memy na których widzimy dzieci z naszej odległej galaktycznej epoki lat siedemdziesiątych czy osiemdziesiątych, robiące fikołki na trzepaku czy grające w piłkę na, o zgrozo, asfaltowym podwórku. Podpis jest zawsze ten sam – jeśli masz podobne wspomnienia, podaj dalej. To prawda, mam podobne wspomnienia. Pierwszy raz wyszłam sama… Czytaj dalej Pozwolić odejść

inspiracje · rodzina · wiara

Wieści z oddali

  Jeśli jesteście ciekawi, co takiego porabia dużodomowa Marysia, która, jak to być może pamiętacie, pozostawiła wszystkie swoje sieci i odjechała w siną dal, to przeczytajcie jej własnoręczny reportaż. To jest newsletter, który Marysia wysłała do wspólnoty Emmanuel, ale Mama uważa, że szkoda zmarnować kawałek takiej dobrej literatury. Czytajcie i podziwiajcie!   Neues aus der… Czytaj dalej Wieści z oddali