dom · dzieci · edukacja · inspiracje · mama w domu · małżeństwo · opowieści rodzinne · wiara · wychowanie

Gone with the wind, część 2

  Joasia i Filip w Białogórze Jakie Mamo popełniłaś błędy i wypaczenia? To jest naprawdę trudne pytanie, bo Mamy bloga czytają zarówno dużodomowe dzieci jak i szerokie grono ich znajomych, ale okej, do kilku rzeczy Mama może się przyznać publicznie, a niech tam. Jak wiadomo, wychowując dzieci nie uniknie się błędów, niestety. Mama nie jest… Czytaj dalej Gone with the wind, część 2

dom · dzieci · edukacja · mama w domu · małżeństwo · opowieści rodzinne · poronienie · rodzina · utrata dziecka · wychowanie

Gone with the wind

Lanckorona, lipiec 1998 – Mamo, Mamo, jak to było, kiedy miałaś małe dzieci? Miałaś duży dom? Duże mieszkanie? Duży porządek? Takie pytania zasypują ostatnio Mamowe instagramy i fesjbuki. Coś jest w nas takiego, że kochamy opowieści z dawnych lat i Mama, dosyć niespodziewanie, ze zdumioną uciechą odnalazła się była w grupie seniorów, co to „patrzcie,… Czytaj dalej Gone with the wind

dom · dzieci · edukacja · wiara · wychowanie

Przepis na ideał

  Często słyszę od obcych ludzi podszyte nutką zazdrości westchnienie „Macie szczęście, że udało się wam TAK dobrze wychować pięcioro dzieci…” TAK dobrze oznacza, że nasze dzieci – pomijając normalne zrywy lenistwa, słomianych zapałów, wściekłości bez powodu tudzież obrażania się na świat i okolice – są na ogół zdyscyplinowane, kulturalne, ładnie się wysławiają, uczą się… Czytaj dalej Przepis na ideał

depresja poporodowa · dzieci · kryzys po urodzeniu dziecka · kryzys w związku · małżeństwo · rodzina · teściowie

Przełom czyli kryzys.

  Warto wiedzieć, że taki kryzys – większy czy mniejszy – nadejdzie. Jak człowiek wie, co go czeka, jest w stanie się do tego przygotować. Kiedy robi się trudno, trzeba zacząć od wezwania kogoś do pomocy przy dzieciach, np. babci, opiekunki czy kogoś, kto ugotuje albo posprząta. Cudowne wydarzenie, jakim są narodziny dziecka, bywa czasem… Czytaj dalej Przełom czyli kryzys.

dzieci · małżeństwo · rodzina · teściowe · teściowie

Teściowe po raz drugi

Będąc młodą panienką, Mama zawsze myślała sobie, jak fajowe jest jej pokolenie; jakie mądre, empatyczne, sympatyczne i nigdy – przenigdy nie popełniające błędów swoich rodziców. Minęło czasu małowiele, Mamowe pokolenie zgrubło, wyłysiało, podtatusiało, podmamusiało no i powoli, powoli zaczęło się oteściać. I zgadnijcie, co?  Otóż zaczęło doświadczać dokładnie tych samych problemów i popełniać dokładnie te… Czytaj dalej Teściowe po raz drugi

dzieci · małżeństwo · rodzina

Ojciec przy porodzie, lata dziewięćdziesiąte. Opowiada Tata.

14 września 1995. Małżeństwo z niewielkim stażem, bez samochodu. Jedno, półtoraroczne maleństwo w domu, już śpi; drugie „niedługo” ma się urodzić. Wracają wczesnym wieczorem ze spotkania ze znajomymi. Nagle żona mówi, że to już! Jak to: miało być za dwa tygodnie? A więc taksówka: na Żelazną! Taksówkarz, stary Warszawiak, od razu wie o co chodzi.… Czytaj dalej Ojciec przy porodzie, lata dziewięćdziesiąte. Opowiada Tata.

dzieci · edukacja · wychowanie

Pozwolić odejść

Co jakiś czas pojawiają się w sieci memy na których widzimy dzieci z naszej odległej galaktycznej epoki lat siedemdziesiątych czy osiemdziesiątych, robiące fikołki na trzepaku czy grające w piłkę na, o zgrozo, asfaltowym podwórku. Podpis jest zawsze ten sam – jeśli masz podobne wspomnienia, podaj dalej. To prawda, mam podobne wspomnienia. Pierwszy raz wyszłam sama… Czytaj dalej Pozwolić odejść