edukacja · inspiracje · kultura · wiara

Z perspektywy ślimaka

Patrzy Mama przez okna Dużego Domu na nowy porządek świata, opadający z wolna ( chociaż coraz mocniej przyspieszający) na ruiny naszej cywilizacji. Chwilami ogarnia Mamę depresyjny nastrój hiobowo-apokaliptyczny. Na szczęście zaraz sobie Mama przypomina, że to są w gruncie rzeczy dwie najbardziej optymistyczne księgi w całej Biblii, więc nie ma powodu tonąć w morzu egzystencjalnej… Czytaj dalej Z perspektywy ślimaka

dom · dzieci · edukacja · inspiracje · kwarantanna · małżeństwo

Życie w czasach zarazy

Szczerze mówiąc, scenariusz wydarzeń, w jakich teraz uczestniczymy, godny jest wyobraźni kreatywnego siedmiolatka: wszyscy sobie żyli normalnie, aż tu nagle na świecie pojawił się groźny wirus i nikt nie mógł wychodzić z domu i wcale nie było szkoły i wszystkie dzieci na ziemi musiały się uczyć przez komputer, a w sklepach przez miesiąc nie było… Czytaj dalej Życie w czasach zarazy

dom · dzieci · edukacja · inspiracje · mama w domu · małżeństwo · opowieści rodzinne · wiara · wychowanie

Gone with the wind, część 2

  Joasia i Filip w Białogórze Jakie Mamo popełniłaś błędy i wypaczenia? To jest naprawdę trudne pytanie, bo Mamy bloga czytają zarówno dużodomowe dzieci jak i szerokie grono ich znajomych, ale okej, do kilku rzeczy Mama może się przyznać publicznie, a niech tam. Jak wiadomo, wychowując dzieci nie uniknie się błędów, niestety. Mama nie jest… Czytaj dalej Gone with the wind, część 2

Boże Narodzenie · inspiracje · kuchnia

Chaotyczny ocean spokoju

  Boże Narodzenie za pasem, a Mama boryka się jak nie z grypą to z migreną, a cenne chwile ulatują w dal, razem z nieupieczonym pasztetem, niekupionym mięskiem na świąteczne pieczyste i innymi potencjalnymi świątecznymi przysmakami. Pierwsze dwa tygodnie adwentu Mama sobie subtelnie celebrowała – roraty, lampiony, świece, paśniki… Pomimo grypska, jakoś Mama była na… Czytaj dalej Chaotyczny ocean spokoju

edukacja · inspiracje · książki · opowieści rodzinne · przyjaźń · rodzina · wiara · wychowanie

Między nami, po ulicy

Chodzą ulicami ludzie, maj przechodzą, lipiec, grudzień… Nie zwracamy na nich uwagi, zajęci swoimi pilnymi sprawami do załatwienia, troskami do zamartwiania, radościami do celebrowania. Takie zwyczajne życie. Wszyscy jesteśmy braćmi i siostrami w zwyczajności. Wydaje nam się, że zwyczajność nie jest ciekawa; że te wszystkie sprawy, jakie nas zajmują są takie banalne, takie, można powiedzieć,… Czytaj dalej Między nami, po ulicy